ul. 11 Listopada 88

27-660 Koprzywnica

+48 15 847 70 40

fax: +48 15 847 70 77

Menu

Taaaka ryba! Udane zawody wędkarskie nad zalewem w Koprzywnicy

44 zawodników wzięło udział w  Towarzyskich nocno – drużynowych spławikowo – gruntowych zawodach o Puchar Aleksandry Klubińskiej  Burmistrza Miasta i Gminy Koprzywnica. Zawody rozegrano nad zalewem w Koprzywnicy  Ze względu na pandemię, były to pierwsze zawody wędkarskie, jakie w tym roku rozegrano nad koprzywnickim zalewem. Organizatorem wędkarskich zmagań było Koło nr 37 Polskiego Związku Wędkarskiego w Koprzywnicy. W zawodach wzięli udział wędkarze między innymi z Koprzywnicy, Tarnobrzega, Sandomierza, Samborca, Niska, Stalowej Woli. Łowiono głównie leszcze, ale brały także karpie, amury i płocie.  Jak powiedział Grzegorz Gawroński, prezes Koła nr 37 Polskiego Związku Wędkarskiego w Koprzywnicy, były to pierwsze zawody w tym roku, na które wędkarze  czekali z niecierpliwością. –  Ze względu na pandemię, dopiero teraz udało nam się zorganizować zawody, które jak pokazała lista uczestników cieszyły się dużym zainteresowaniem.  Zawody odbyły się na żywej rybie, dlatego po złowieniu wracały do wody. Dopisała nam pogoda i dobre nastroje wędkujących, którzy jak się okazało, mieli się czym pochwalić – powiedział Grzegorz Gawroński, prezes Koła nr 37 Polskiego Związku Wędkarskiego w Koprzywnicy

W klasyfikacji drużynowej trzy najlepsze miejsca wywalczyły drużyny:
1 miejsce 67 kg drużyna z Koprzywnicy,
2 miejsce 52 kg drużyna ze Stalowej Woli,
3 miejsce 45 kg drużyna z Sandomierza. 

W klasyfikacji indywidualnej 
1 miejsce zajął z wynikiem 40,5 kg Grzegorz Chciuk reprezentujący Koprzywnicę,
2 miejsce z wynikiem 29,5 kg Andrzej Witkiewicz ze Stalowej Woli,
3 miejsce z wynikiem 36 kg Leszek Stylski z Koprzywnicy.  

Statuetkę w formie karpia za Największą złowioną rybę – karp ważący 4 kg- otrzymał Leszek Stylski. Najlepsi otrzymali pamiątkowe puchary i nagrody rzeczowe.   

Puchary ufundowała Aleksandra Klubińska, burmistrz Miasta i Gminy Koprzywnica, która gratulując uczestnikom i zwycięzcom nie kryła zadowolenia z faktu, że koprzywnicki zalew, jest miejscem, które przysparza miłośnikom wędkowania tylu radości i daje  możliwość  realizacji pasji.

Zawody w Koprzywnicy sędziował Roman Goździowski, sędzia z Sandomierza.           

Informatyk

Poprzedni wpis

Koprzywnica pełna skarbów. Udana akcja eksploracyjna w Koprzywnicy.

Kolejny wpis

Wymiana wodomierzy

Skip to content